header image
 

Szczęściarz

Na Polterze pojawiło się opowiadanie Daniela “Karpia” Karpińskiego pod tytułem Szczęściarz.

“Hermann Brutter na wpół siedział, a na wpół leżał na rozklekotanej pryczy, wpatrując się we mnie swymi kaprawymi oczyma. Gdyby potrafił zabić spojrzeniem, mój trup zapewne już zaczynałby się rozkładać, na szczęście dla mnie, sztuka ta była mu obca. Nie znaczyło to jednak, że w sprawach związanych z pozbawianiem życia był amatorem, co to, to nie. Brutter wieszał, podrzynał gardła, wypruwał flaki, wbijał na pale, a nade wszystko palił żywcem i był w tym cholernie dobry. Oczywiście niezbędna była mu do tego hałastra pachołków, która właśnie zbliżała się do tej nędznej chałupy oraz wolne ręce, które dość mocno skrępowałem mu na plecach. Rzeźnik z Pfunzig, Brutter Wieprz lub jak kto woli licencjonowany łowca czarownic Hermann Brutter.”

Zapraszam do lektury.

~ autor Raziel w dniu kwiecień 7, 2008.

Napisz odpowiedź