Witam! Poniżej prezentuje wam parę przysłów rycerskich zaczerpniętych z książki Mądrej głowie dość… przysłowie. Mogą się przydać graczom odgrywającym postacie rycerzy czy to Bretońskich czy Imperialnych zakonnych oraz Mistrzom Gry wprowadzającym rycerski wątek na swoje sesje.
Bagnetami można wojować, ale na bagnetach nie można usiedzieć.
Bić, aż będzie w niebie słychać.
Bić, ile wlezie.
Bić się dobrze w wielkiej kupie, a jeść w małej.
W małej kompanii pij, w dużej się bij.
Bij się choćby z diabłem, aby w dobrej sprawie.
Bity, ale syty.
Dzielnie bił, tęgo pił, ale Boga kochał.
Kiedy nie biją, to jeszcze nie boli.
Kto bije, bywa też i bity.
Jak kto chce kogo bić, musi koniecznie i sam przy tym być.
Kto dobrze kocha, ten tęgo bije.
Bitwa nie pokój, śmierć nie życie.
Gdzie nie masz przeciwnika, tam i bitwy nie masz.
Przed bitwą nie trąb wygranej.
Bohatera poznaje się tylko na wojnie, mędrca w gniwie, a przyjaciela w potrzebie.
Jaką bronią wojujesz, od takiej zginiesz.
Broń pewna, żona gładka – rozkosz doczesna.
Daj, Boże dobrą broń mieć, ale i dja nigdy jej nie użyć.
Gdzie wielu dowódców, tam bitwa przegrana.
Z drużyną i cierpieć miło.
Zła drużyna zepsuje dobrgo syna.
Tego tylko z działa zabiją, kogo piorun ma zabić.
Hetmanem wojsko stoi.
Jaki hetman, taki żołnierz.
Lepsze wojsko jeleni pod lwem hetmanem niż wojsko lwów pod jeleniem.
Honor jak papier, gdy raz się splami, to już go nie wyczyścisz.
Honor nie szpeci godnego ani godny honoru.
W dobrej kompanii godzin nie rachują.
W kompanii i tchórz bywa śmiały.
Choć bez kontusza, ale dzielna dusza.
Kruszyć kopie.
Męstwo hartuje się ranami.
Prawdziwe męstwo zna niebezpieczeństwo.
Nie liczba bije, ale męstwo.
Kto mieczem wojuje, od niego zginie.
Szpetna rzecz, gdy kto ze srebrnej pochwy ołowianego miecza dobywa.
Od piwa głowa się kiwa.
Piwo bez chmielu, masło bez soli, koń bez ogona, kobieta bez cnoty – jednakową mają wartość.
Pokornej głowy miecz nie siecze.
Gdy rusznica z nagła huknie, nieraz dusza w ciele stuknie.
Rusznica strzelca nie czyni.
Musi to na Rusi, w Polsce jak kto chce.
Jaki rycerz, taka szabla.
Nie każdy to jest rycerz co pod zbroją albo pancerzem się kryje.
Rycerz do butelki.
Rycerz do kobiet.
U dzielnego rycerza nie ma przymierza.
Strzelić łatwo, trafić trudno.
Ani do pióra, ani do szabli.
Gdy ręka nie szermuje, szabla sama nie bije.
Nie czyni żołnierza złota szabla.
Siecz, synku, siecz, siecz, kiedy szabla ostra.
Szabla szablę budzi.
Szlachcic bez procesu jak ryba bez wody.
Szlachcic herbu sarnia łapka.
Szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie.
Z tarczą albo na tarczy.
Kto nie szuka wieczerzy, tego wieczerza nie szuka.
Wieczerza skromna daje spokojne w nocy spanie.
Lepszy wojak niż żebrak.
Co wojna to nie jarmark.
W czasie wojny prawa milczą.
Hańbą zacząć wojna przy rycerskim pasie, a kończyć przy prostym powrozie.
Dodaj do ulubionych:
Bądź pierwszą osobą, która doda ten wpis do listy ulubionych.
~ - autor: Raziel w dniu 22 Maj 2008.
Napisane w Ogólnie
Przydadzą się i w innych systemach, choćby i Dzikich Polach, by daleko nie szukać. Dzięki!