Ultramarines – recenzja

W tym roku do sprzedaży trafił film na DVD zatytułowany Ultramarines, mimo że powszechnie przyjęło się mówić że to pierwsza ekranizacja licencji Games Workshop to nie jest to do końca prawdą, w 1997 na Games Day można było otrzymać kasetę VHS z krótkometrażowym filmem Inquisitor, w 2006 pracowano też nad animacją 3D Bloodquest która ostatecznie nie została ukończona, prowadzone też były rozmowy na temat telewizyjnego filmu aktorskiego Last Chancers na podstawie powieści Gava Thrope jednakże nie wyszły nigdy poza tę fazę. To dopiero jednak Ultramarines jest pierwszym pełnometrażowym filmem który został ukończony.

W 2009 roku na Games Day pojawiły się pierwsze zapowiedzi filmu przygotowywanego przez Codex Pictures, brytyjską firmę tworzącą dotąd animacje oparte o licencję Lego BIONICLE. Dotychczasowa twórczość firmy wielu osób nie nastrajała pozytywnie i mimo zapowiedzi że praca zostanie wykonana solidnie wiele osób było gotowych wieszać psy na produkcji.  Za scenariusz filmu odpowiada Dan Abnett, autor ponad dwudziestu powieści osadzonych w światach Warhammera i Warhammera 40 000 (głównie tego drugiego) takich jak seria o Duchach Gaunta, trylogia o inkwizyorze Eisenhornie czy parę powieści z cyklu Herezji Horusa; reżyserią zaś zajął się Martyn Pick znany z animacji s-f The Age of Stupid.

Ultramarines opowiada o piątej kompanii Zakonu Adeptus Astartes Ultramarines, a konkretniej o dziesięcioosobowym Oddziale Ultima; kiedy większość kompanii zostaje na świecie Algol Oddział Ultima pod wodzą kapitana Severusa pod którego głos podkłada Terance Stamp (Superman, Star Wars Epizod 1: Mroczne Widmo, Yes Man) udaje się na planetę Mithron skąd nadawany jest sygnał wzywający wsparcie. Kiedy tam Kosmiczni Marines tam trafiają znajdują zdesakrowaną kaplicę Kultu Imperialnego, wszystko to zaś otacza atmosfera tajemnicy i niewidoczny wróg.  W innych rolach pojawiają się także John Hurt (Alien, Rob Roy, V jak Vendetta) jako kapelan Carnak oraz Sean Pertwee znany z jako trzeci aktor który wcielał się w rolę Doktora Who, jako brat Proteus. Scenariusz Ultramarines nie ma może zaskakujących zwrotów akcji ale opowiadana historia potrafi wciągnąć i przykuć widza do ekranu.  Dan Abnett zdecydowanie wycisnął wszystko z krótkiego bo siedemdziesięciominutowego czasu jaki mu dano, historia może i jest krótka ale za to dobrze prowadzona.

Film wspaniale oddaje klimat Warhammera 40 000, z jednej strony mamy zaawansowaną technologię, międzygwiezdne krążowniki, ulepszonych genetycznie super żołnierzy, zaawansowane uzbrojenie i pancerze i całą masę innego rodzaju sprzętu a z drugiej zaś ciężki i mroczny nastrój Czterdziestego Tysiąclecia, statki kosmiczne przypominają katedry, Konsyliarz Zakonu wydobywając genoziarno poległych odmawia modlitwę do Boga-Imperatora pojawiają się także ogromne schody wykute w kamieniu i wielkie mosty w górach, mimo że całkowicie nie praktyczne i nie potrzebne w takich rozmiarach to wspaniale oddają charakterystyczne dla WH40K wyolbrzymianie wszystkiego. Dodatkowo w filmie zadbano o szczegóły, zbroje Marines są dekorowane w zależności od długości ich służby, witraże na krążowniku przedstawiają sceny z historii Zakonu zaś przed wyprawą na misję Astartes przygotowując się są wspomagani przez serwitory.

Mimo że pierwszy trailer filmu nie nastrajał optymistycznie to ostatecznie jednak animacja nie jest taka tragiczna, daleko jej do poziomu choćby trailera do Dawn of War 2 ale też nie krzywdzi oczu. Jedyne co mi przeszkadzało to jakaś taka mizerność Marines, w wspomnianym wyżej trailerze sprawiali wrażenie potężnych i wielkich wojowników tutaj zaś można czasami odnieść wrażenie że to zwykli żołnierze. Świetną cechą filmu jest jego soundtrack, chóry i muzyka dodatkowo wzmacniają gotycki klimat, muzyka z filmu zdecydowanie może mierzyć się ze ścieżkami dźwiękowymi Dawn of War i Dawn of War 2. Codex Pictures rozważa wydanie płyty z muzyką z filmu, graczom systemów RPG osadzonych w świecie Warhammera 40 000 zdecydowanie przyda się do wykorzystania na sesjach.

Podsumowując, Ultramarines jest całkiem dobrym filmem, animacja może nie jest najlepsza, tak samo fabuła nie zaskoczy widza ale też nie wywoła zgrzytu zębów, za to fanów Mrocznego Millenium zachwyci zobrazowanie tego uniwersum, detale, muzyka oraz to że udało się Codex Pictures oddać mroczną i gotycką atmosferę Warhammera 40 000. Pozostaje nam mieć nadzieje że Games Workshop spodobają się dochody z Ultramarines i zdecyduje się na stworzenie kontynuacji albo kolejnego filmu.

~ - autor: Raziel w dniu 23 Grudzień 2010.

Odpowiedzi: 6 to “Ultramarines – recenzja”

  1. No rzeczywiście pod względem graficznym same postaci, a przynajmniej ich twarze nie są zbyt interesujące. Jednak gdy założą już swoje pełne zbroje, to prezentują się jak na Ultramarines znakomicie :) Klimacik czterdziestki jest – przynajmniej w filmikach zapowiadających. Sam nie wiem czy skuszę się na cały film. Recka bardzo fajna :)

  2. flim jest rewelacyjny ale oddaje klimat tego świata ma.

  3. Zdecydowanie nie nazwał bym go rewelacyjnym ale takie filmy jak ekranizacje Dungeons & Dragons czy Mutant Chronicles moim zdaniem bije na głowę.

  4. Film pozostawił mnie z dużym uczuciem niedosytu. Animacje bym zniósł, ale chciałbym jakąś walna bitwę, zobaczyć dreadnoughta, orka, eldara… Nie żałuję, ze go widziałem, ba świetnie ze powstał.
    Myślę, że każdy fan 40k powinien go zobaczyć.

  5. Nie wiem jak Wam, ale dla mnie brakowało w filmie dynamiki. Bohaterowie ruszają się jak postacie z “Lego Bionicle” są trochę sztywni. Poza tym kurde cieszę się jak małe dziecko z tego że ktoś w końcu rusza temat WH. Mam już dość oglądania w telewizji mdłego Władcy Pierścieni i czekam na rozwój prawdziwego, mrocznego kina fantasy.

  6. Film opowiada o drugiej kompanii Ultramrines nie piątej. Wdg. kodeksu spisanego przez Guillimana primarchę Utramarines, złote obwódki naramienników oznaczają drugą kompanię. Rzymskie cyfry na naramiennikach oznaczają numery drużyn taktycznych.
    Film w porządku, trochę długo się rozkręca, ale końcówka trzyma w napięciu. Czekam nawięcej.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.