4

W zasadzie miałem już wrzucać newsa o tym że FFG wrzuciło do sprzedaży PDFa Warhammerowego Player’s Guide (no i cholera i tak o tym informuje), ale rzuciłem okiem na kalendarz i przypomniało mi się jaka data dziś jest. Szybko rzuciłem okiem na archiwum bloga i postanowiłem napisać notkę inną niż zwykłe newsy.

Chodzi o to że to już czwarty rok prowadzę tego bloga, pierwsza notkę posłałem dokładnie 30 marca 2007 roku. Wtedy nie sądziłem że ten blog tak długo postoi, zwłaszcza przy zamiarze wstawiania przynajmniej jednej notki na dzień, jakby nie było, znam swój zapał do różnych rzeczy i wiem że często mi się odechciewa. I podejrzewałem że tak samo będzie z blogiem, że pobloguję parę miesięcy i wszystko w końcu stanie przez moje lenistwo. Ale tak się nie stało, minął pierwszy rok, potem drugi, trzeci i teraz mija czwarta rocznica jak prowadzę Per Mortis Ad Gloria.

I to z codziennymi notkami! No, prawie. Niestety od paru ostatnich miesięcy mój akademikowy internet stał się maksymalnie kapryśny i czasami nie jestem w stanie otworzyć choćby Googli, nie mówiąc już o przejrzeniu paru stron i zaktualizowaniu bloga. Ale staram się jak mogę i wciąż notki pojawiają się częściej niż rzadziej. Więc chyba wciąż wyrabiam całkiem nieźle, zwłaszcza że informuje tylko i wyłącznie o produktach z uniwersum Warhammera i Warhammera 40, 000.

A co do 40k, ostatnio parę osób zarzuciło mi że ostatnio pojawia się więcej newsów o Czterdziestym Tysiącleciu niż Starym Świecie, mimo że obiecywałem pozostać wierny Sigmarowi w notce o której informowałem o rozszerzeniu działalności bloga. Owszem, jest więcej informacji o 40k ale mam dla tego kilka bardzo dobrych powodów. Po pierwsze, w światku bitewniakowym (o którym i tak rzadko piszę) więcej się dzieje po stronie 40k, po drugie Black Library wydaje więcej książek osadzonych w tym uniwersum, po trzecie, już od strony RPG – Warhammer 40 000 ma trzy systemy RPG i w produkcji czwarty, Warhammer Fantasy zaś tylko jeden. Czwarty powód jest taki że aktywność fanów po wydaniu trzeciej edycji WFRP spadła drastycznie, nie jest to tylko czcze gadanie, jako osoba która codziennie przegląda masę stron i for po prostu widzę że pojawia się mniej materiałów fanowskich niż kiedyś. W czasach drugiej edycji praktycznie co chwilę pojawiały się jakieś małe pierdoły w stylu profesji czy nowych czarów, czasem coś większego jak przygody czy mini-suplementy. Teraz zaś coś takiego dzieje się rzadko, tuż po wydaniu Core Set był niezły boom i tworzone były nowe karty, profesje a nawet rasy (były ze trzy fanowskie wersje niziołków). Potem jednak to spadło i teraz tylko od czasu do czasu coś się pojawia.

Dlatego właśnie pojawia się mniej newsów o Warhammerze Fantasy, po prostu o wiele mniej się z nim dzieje na każdym froncie. Oczywiście, nie zamierzam zmieniać profilu całkowicie na Warhammera 40 000, wciąż będę rzucał newsy o WFRP i rzeczach z nim związanych jak tylko je wyłowię.

A skoro już poruszam różne sprawy to lekko podłączę się do wpisu Enca o przewadze blogosfery nad portalami. Choć Enc wspomniał o ślamazarnym i nierównym tempie pojawiania się newsów na portalach to dodam od siebie że jeśli jesteś pasjonatem jakiejś gry i zależy ci na tym żeby informować fanów RPG o nowościach z nią związanych to załóż bloga niezależnego od portali.  Rozumiem że niektórych przyciąga liczba wejść i chcą żeby jak najwięcej ludzi przeczytało ich newsa. Ale ile z dziesiątek tysięcy wejść miesięcznie na dany portal przejdzie do waszej wiadomości? Raczej nie wiele, prawda? Ja mam średnio 2000-3000 wejść miesięcznie, i dostajecie tu tylko moje newsy. Ergo można mieć całkiem sporo wejść na własnym blogu z newsami. Kolejną zaletą jest prędkość, dzięki brakowi redaktorów, akceptacji i zgłaszania wieści jestem często o wiele szybciej przed portalami, zanim Adam Waśkiewicz zaczął na Polterze pisać o produktach FFG często byłem szybszy o tygodnie i kiedy na portalu pojawiał się news dla mnie i moich czytelników była to już mocno przedawniona informacja, już co innego było na tapecie.  Nie potrzebujecie całego sztabu redakcyjnego żeby często i solidnie informować o czymś co lubicie.

Ale wracając do czwartych urodzin bloga. Chciałem szczerze podziękować wszystkim moim czytelnikom, tym komciającym i tym nie komciającym, dziękuję za te 2000-3000 wejść miesięcznie i zaglądanie na PMAG, gdyby nie zainteresowanie jakim cieszy się blog już dawno bym posłał to wszystko w diabły, jednakże zamierzam newsować do póki będę miał czytelników, w tej samej formie. Notki na dzień, skoro dałem radę cztery lata to dam i więcej, prawda? 🙂

I miałbym też prośbę, nie sadzicie może że coś powinno się zmienić na blogu? W layoucie albo bannerze albo czymkolwiek? Bądź co bądź ale właściwie od czterech lat jest niezmienny. Kiedyś pytałem o to mojego dobrego kolegę Jagmina i powiedział mi że wszystko powinno zostać jak jest bo czarny layout i banner (swoją drogą zrobiony przez Jagmina) ponieważ jest kojarzony przez czytelników i uznawany. Uznałem to za dobry argument i wszystko pozostało jak jest, ale z okazji tej czwartej rocznicy postanowiłem spytać ogółu.

W każdym razie, niech Sigmar i Bóg-Imperator nad wami czuwają. 😉

Thunder & Steel zrecenzowane

Dziś Warhammerowa cisza, jedyna nowość to recenzja omnibusa Thunder & Steel Dana Abnetta na blogu Civillian Reader, dostępna tutaj. Thunder & Steel zawiera powieści Gilead’s Blood, Hammers of Ulric, Riders of the Dead i powieść graficzną The Warhammer.

Powróć do Necromundy

To nie gra jest wskrzeszona gra a powieści i opowiadania osadzone w tym miescie, Black Library w tym miesiącu wypuściło do sprzedaży w opcji POD książkę Necromunda Omnibus 1. Zawiera ono Survival Instinct Andy’ego Chambersa, Salvation C.S. Goto, Junktion i Badlands Skelter’s Downhive Monster Show Mathew Ferrera, A World Above, The Daemon Bottle i Rat in the Walls Alexa Hammonda, Mark of Warrior Richarda Williamsa, Rites of Passage Gordona Reenie, The Lake Tully R. Summers i Sisters Neila Rutlege.

Necromunda Omnibus 1

Ukazano Znamię Xenos

Na stronie FFG ukazał się dev diary dotyczący podręcznika Mark of the Xenos, dodatku do Deathwatch. Wspomniany suplement ma być bestiariuszem i ostatni wpis FFG omawia rodzaje antagonistów jakie wprowadzi, od obcych bestii, przez zdrajców i radykałów po Legiony Chaosu. Tekst znajdziecie tutaj.

Sierpień Kosmicznych Marines

Wczoraj ujawniono informację że w sierpniu do sklepów trafi slasher-shooter TPP z elementami RPG Warhammer 40 000: Space Marine. W grze tej przyjdzie nam kierować kapitanem Tytusem z Ultramarines i odeprzeć inwazję Orków oraz Sił Chaosu. Gra wyjdzie na PC, PS 3 i XBox 360.

Wyprawa do Cytadeli Czaszek

Fantasy Flight Games zapowiedziało nowy podręcznik do Rogue Tradera, jest to przygoda Citadel of Skulls, druga część The Warpstorm Trilogy. w niej na graczy czeka rozwiązanie tajemnicy znikających ludzkich osad, zbadanie wyższej niż zwykle aktywności xenos, walka z piratami oraz włamanie do skarbca słynnego Wolnego Handlarza.

Zapowiedź znajdziecie tutaj.

Zapowiedzi karciano-planszowe

Fantasy Flight Games zapowiedziało parę nowych dodatków do swoich Warhammerowych produktów.

Zapowiedziano dodatek The Horned Rat do planszówki Chaos in the Old World, jak łatwo się domyślić, wprowadzi on do gry piątego gracza kierującego poczynaniami Rogatego Szczura i jego skaveńskich wyznawców.

Tutaj znajdziecie pełną zapowiedź.

Legends, to dodatek do karcianki Warhammer: Invasion, wprowadzi on 165 nowych kart, w tym całkowicie nowy rodzaj kart czyli tytułowe Legendy będące wielkimi bohaterami i znanymi jednostkami na całym świecie.

Zapowiedź znajdziecie tutaj.

Ostatni nowy zapowiedziany produkt to battlepack do Warhammera: Invasion nazywający się The Eclipse of Hope zawierający 60 kart z czego 20 będzie kompletnie nowych, suplement ten będzie się skupiać na armiach elfów i Chaosu.

Pełen tekst zapowiedzi tutaj.

Cyfrowe stwory

Jak informuje FFG do sprzedaży na RPGNow i DriveThru trafił podręcznik Creature’s Guide w PDFie. Jest to trzeci z serii przewodników do 3 edycji WFRP zawierający zasady podstawowe do gry i będący alternatywą dla Core Set.

Kariera Sługi Chaosu

Fantasy Flight Games opublikowało nowy dev diary dotyczący Black Crusade, tym razem omawiane są Kariery i poziomy jakie będą w tym systemie, albo raczej, ich brak.

Jak możemy się dowiedzieć z tekstu, w Black Crusade porzucono system Karier i ich rang, zamiast tego mamy luźne Archetypy z przypisanymi startowymi umiejętnościami, talentami i sprzętem. Jednak co będzie potem, to już zależy wyłącznie od nas. Gracze będą mogli wykupywać dowolne umiejętności które będą Przynależne jednej z Potęg Chaosu, jeśli gracz skupi się na umiejętnościach Przynależnych tylko Nurglowi to w końcu sam stanie się Przynależny temu bóstwu. Szerzej opisane nowe zasady znajdziecie tutaj.

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

Up ↑